Red. Bartosz Kajat

Jest sporo szkoleń na ten temat, tańszych, droższych, jednodniowych lub kilkudniowych. Ale czy powinniśmy skupiać się tylko i wyłącznie na tym, aby je odbyć i zapłacić za nie ? Uważam, że NIE ! Tym bardziej, że jeśli po takim warsztacie, szkoleniu nic nie zmienisz w swojej firmie, u siebie, to należy uznać Twoje pieniądze oraz czas za stracone. Najważniejsze jest działanie, a nie tylko zdobywanie pewnej wiedzy. Warto zastanowić się i skupić na tym co JA dzisiaj, tu i teraz mogę zrobić, aby zwiększyć efektywność swoich działań oraz przewagę konkurencyjną na rynku. Istotne jest to, aby WYKORZYSTYWAĆ WSZYSTKIE DOSTĘPNE ZASOBY wokół siebie. Czyli np. używam codziennie swojego telefonu do dzwonienia, wysyłania sms-ów, do przeglądania facebooka, internetu itp. Pytanie czy mogę wykorzystać mój telefon dodatkowo do zwiększenia moich przychodów i przewagi nad konkurencją ?

Oczywiście, że TAK ! Wystarczy, że na swoim profilu prywatnym na Facebooku, Instagramie, Linkedin zaczniesz komunikować to co robisz na co dzień, to w czym jesteś profesjonalistką. Czyli dziel się swoją wiedzą, doświadczeniem pisząc posty, robiąc krótkie relacje, video itd. I teraz uwaga: to wszystko ZA DARMO ! Tak, tak, mówię poważnie. Ale jak zacząć ? Zacznij od podzielenia swojej całej wiedzy branżowej, Twoich doświadczeń i umiejętności na małe porcje kontentu. Tak, aby wyszło np. z tego 100 postów lub krótkich video. Koniecznie też umieść na swoim profilu np. na FB dobrej jakości zdjęcie profilowe oraz zdjęcie w tle. Poza tym w opisie napisz: jaki problem klienta rozwiązujesz i co u Ciebie można kupić.

Co ważne: Twoja konkurencja najczęściej tego nie robi. Więc bądź pierwsza ! Bo dzisiaj, w XXI wieku bardzo ważne jest to, aby się WYRÓŻNIĆ. W jaki sposób ? Ano właśnie poprzez stałą obecność w mediach społecznościowych i komunikowanie w nich tylko Wartościowych Treści. Zobacz jak ja to robię: fb.me/bartoszkajat oraz Instagram: bartoszkajat (#petardabiznesu).

Dzięki takim działaniom zbudujesz swój Brand, swoją markę osobistą. Bo marka to Ty ! Będziesz komunikować o wszystkim co robisz swoim stałym klientom, ale również tym przyszłym. Ponieważ Ci drudzy dopiero Ciebie zauważą dzięki takim aktywnościom w Internecie. A co najpiękniejsze: te wszystkie działania powyżej zrobisz totalnie za free ! Nie potrzebujesz do tego żadnej osoby, której trzeba za to zapłacić, nie potrzebujesz żadnego drogiego aparatu foto czy innego sprzętu ! Zrobisz to sama za darmo. Czy ryzykujesz coś ? Absolutnie nic, a przy okazji nauczysz się czegoś nowego np. robienia ładnych zdjęć, grafik, pisania wartościowych postów, robienia video i wystąpień publicznych. Bo Twoja relacja w formie video to nic innego jak wystąpienie publiczne, przekonasz się o tym.

Warto również, żebyś miała jakiś swój wyróżnik np. charakterystyczny styl ubierania się lub ekstrawagancka, unikatowa fryzura lub wystrój Twojego salonu, charakterystyczna, wyrazista nazwa Twojego salonu, Twojej usługi itp.

Kolejna bardzo ważna rzecz w Twoim biznesie to zasada Pareto 80/20. Czyli, które usługi w Twoim biznesie przynoszą największe przychody przy minimalnym zaangażowaniu pracy, czasu i ludzi.

A więc najlepiej gdyby 20% Twoich klientów, Twojej pracy, energii, zaangażowania przynosiło Tobie 80% przychodów. Jeśli jednak jest sytuacja odwrotna, to koniecznie trzeba zrobić research w Twoich codziennych działaniach. Bo być może wtedy masz: za niskie ceny, rozdrabniasz się na usługi, które przynoszą słabe przychody, skupiasz się na klientach, którzy mało Ci płacą, nie potrafisz sprzedawać.

Zastanów się na czym najwięcej zarabiasz, a na czym najmniej. Usługi, produkty mało kaloryczne można sprzedawać np. w pakiecie z inną usługą stosując w praktyce crosselling i upselling. I tu duża Twoja rola w nauczeniu tej umiejętności pracowników, aby oni również efektywnie sprzedawali i przynosili pieniądze Twojej firmie.

Przykład: Ostatnio w jednym ze znanych zakładów fryzjerskich w Szczecinie sam szef obcinał mi włosy. Nie pytał mnie czy chcę umyć włosy czy nie. On to po prostu zrobił. Po umyciu jeszcze poprawki na mokrych włosach, suszenie, wosk i gotowe. Wcześniej jeszcze 2 lata temu pytał: czy myjemy włosy? Czasem odpowiadałem, że nie, bo się spieszę, płaciłem wówczas taniej. Tutaj majstersztyk jak dla mnie. Otrzymałem całą usługę w pakiecie i jestem bardzo zadowolony. Dodatkowo fotel do mycia włosów był wyposażony w masaże, więc moje doznania były jak najbardziej pozytywne. I nie marudziłem, że jest dla mnie za drogo. Kolejny przykład crosselu: Osobiście sprzedawałem przez kilkanaście lat kredyty gotówkowe w swoich biurach i klient wychodził z biura nie tylko z kredytem, ale również z ubezpieczeniem do niego oraz kartą kredytową.

Jeśli jednak nie możemy sprzedać naszej taniej, mało opłacalnej usługi w pakiecie lub nie umiemy, nie chcemy, to wówczas zrezygnuj z niej. Po prostu. Skup się wtedy na produktach, usługach, klientach przynoszących Tobie znaczne profity, czyli owe 80% z zasady Pareto. Ja też tak miałem kiedyś. Mając biuro sprzedające kredyty, które przynosiło najwięcej przychodów mojej firmie, dobierałem kolejne produkty np. tłumaczenia dokumentów, zwroty podatków za granicą. To był mój błąd, ponieważ przychody z tych 2 usług dawały minimalne profity. Natomiast zabierały sporo czasu: odbieranie maili, przygotowywanie i kompletowanie dokumentów oraz ich wysyłka, śledzenie i wdrażanie zmian w procedurach. W tym przypadku zrezygnowałem z nich i skupiałem się na kluczowych przychodach i klientach.

Tych tzw. rozpraszaczy, które zabierają Twój cenny czas, energię jest dużo więcej. I one również występują/mogą być w Twoim salonie beauty. Jakie to mogą być rozpraszacze ? Na przykład: Twoja przyjaciółka, koleżanka przychodzi do Twojego salonu codziennie na przysłowiową kawkę, Twoje dziecko tarabani na Twój telefon co chwila, rozwodzisz się na różne tematy z Twoim klientem, który dawno skorzystał z usługi, tracisz czas na bezcelowe przeglądanie Facebooka, Instagrama. To tylko niektóre z nich. Dawno temu miałem biuro obok zakładu fryzjerskiego dla kobiet. Zauważyłem tam bardzo dużo różnych rozpraszaczy i brak koncentracji na klientach, na sobie i w konsekwencji na maksymalizowaniu przychodów. Jednym z nich była rodzina owej fryzjerki: jedna córka, druga córka oraz jej zięciowie, którzy wszyscy przychodzili sobie do tego zakładu jak do kawiarni, długo przesiadywali tam i wyrzucali z siebie publicznie wszystkie swoje żale, problemy i niepowodzenia. Oczywiście klienci mimochodem słyszeli to wszystko i tworzyli później z zasłyszanych opowieści niepotrzebne plotki.

 

Reasumując: jeśli chcesz zwiększyć efektywność i zdobyć przewagę nad konkurencją to zacznij od małych kroczków, o których tu napisałem.

Nie twórz wielkich strategii i planów swojego działania w myśl zasady:

„Nie zrobię tego:

– bo nie mam strony internetowej,

– bo nie mam fanpage na FB,

– bo nie mam dobrego telefonu, żeby robić video w social mediach.

Pamiętaj, że dzisiaj wszystko, szybko się zmienia. Więc rób co konieczne własnymi zasobami, tym bardziej, że one są często darmowe.

Powodzenia. 

 

Bartosz Kajat, autor książki ‘Petarda Biznesu’

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *