Polka, która z kwalifikacjami Brytyjskimi jest za pan brat, zmienia myślenie Polskich profesjonalistów, a co roku w jej Akademii kształci sie ponad 100 studentów z różnych krajów.
Rozmowa z Klaudia Lucas, właścicielką 'Serenity Academy' w Londynie. Dziękujemy za przyjęcie zaproszenia do wywiadu dla 'Polish Beauty Journal'.

Jest Pani właścicielką najpopularniejszej placówki szkoleniowej ‘Serenity Beauty Academy’ w Wielkiej Brytanii, skad pomysł na taką działalność?

Przyjechałam do Anglii w 1986, w Polsce uczęszczałam do szkoły medycznej. Niestety przyjezdzajac do Anglii nie umiałam sklecić zdania po angielsku. Poczatek były to prace typu sprzątanie, opieka nad dziećmi oraz uczeszczanie do szkoly języka angielskiego. Moja obecna kariera zawodowa rozpoczeła się od kursu masażu, a z biegiem czasu kiedy mój język angielski sie rozwinął (po szesciu latach pobytu w Aglii) rozpoczęłam naukę w prestiżowej szkole Ray Cochrane Beauty School na Baker Street Londynie.

To był potwornie trudny kurs na najwyższym poziomie, który zakonczył się otrzymaniem Brytyjskich oraz międzynarodowych kwalifikacji CIBTAC I CIDESCO.  Byłam zaszczycona, kiedy dyrektor ówczesnej szkoły zaproponowała mi zaistnienie w szkole jako nauczyciel.

Moja pasja i entuzjazm cały czas napedzały mnie w kierunku pracy w SPA, ale twierdziałam że, nigdy nie będę uczyć, a więc moja decyzja zostania nauczycielem była odmowna. Wielokrotnie życie już mnie nauczyło: NIGDY NIE MÓW NIGDY”

Kilka lat pracowałam w różnych salonach, ośrodkach Spa. Miałam okres pracy jako tzw. Mobile Therapist jeżdżąc do klientow do domu. Doświadczenie w różnych miejscach zaowocowalo otworzeniem swojej własnej działalności – mojego własnego wymarzonego salonu. Każdego roku pragnęłam zdobywać nową wiedzę i jak każda osoba w naszej branży stale sie doksztalcałam. Uczeszczajac na kurs masażu gorącymi kamieniami nagle zapaliło sie światelko w głowie, że w zasadzie to chciałabym uczyć!

Takie nachnienie nastapiło po 15 latch aktywnej pracy w zawodzie co spowodowało iż, chciałam zostać nauczycielem.

Jakie kierunki można ukończyć w Pani Akademii i co jest jej atutem?

Oferujemy Brytyjskie narodowe kwalifikacje zawodowe NVQ oraz VRQ akredytowane przez VTCT

oraz kursy akredytowane przez Professional Beauty Direct np. Peelingi chemiczne,czy mikro-nakłówanie.

Dlaczego warto sie kształcić w Serenity Academy?

Zespół ‘Serenity Beauty Academy’ posiada ogromne, realne doświadczenie w zawodzie. Sama czerpię przyjemność z opowiadań kursantom dniami o swoich własnych doświadczeniach. Ogromnym wsparciem jest zespół nauczycielski, który mówi płynnie w dwóch językach. W Serenity Academy studenci otrzymują Brytyjskie kwalifikacje narodowe, które poprzedzają testy z teorii w języku angielskim oraz testy praktyczne w obecności egzaminatora z VTCT.

Nigdy nie zapomnę swoich włąsnych pierwszych zajęć jako student, na zajęcia szłam w podskokach, a z zajęc wracałam załamana. Nie zrozumiałam praktycznie niczego. Każde jedno słowo musiałam tłumaczyć w słowniku. My dla naszych studentów jesteśmy takim słownikiem na miejscu. Zawsze mówimy w dwóch językach, tłumacząc wszystko natychmiast dla lepszego zrozumienia, łatwiejszego przyjmowania nowej wiedzy. Wszyscy nauczyciele w Serenity Academy nastawieni są na pomoc i wsparcie dla naszych studentow, tak aby wynieśli oni i korzystali jak najwięcej z czasu spędzonego w Akademii.

“WIELOKROTNIE ŻYCIE

JUŻ MNIE NAUCZYŁO

NIGDY NIE MÓW NIGDY”

Jak tryb nauki jest dostępny w ‘Serenity Beauty Academy’ i czy potrzebna jest znajomość języka angielskiego?

Duża część nauki anatomii to łacina. Wiele słów fachowych to język specjalistyczny, a nie język potoczny. Podstawy angielskiego zdecydowanie są potrzebne. Wszystko jest jednak do osiągniecia, wystarczy troche determiancji i chęci, własnej pracy, a wiedza będzie się łatwo przyswajać. “Bez pracy nie ma kolaczy” Trochę wysiłku może prowadzić do bardzo pozytywnych zmian w życiu każdego studenta, przede wszystkim daje poczucie własnej wartości. Poświecasz czas i inwestujesz w siebie, motywujemy i cieszymy się z ich osiagniec wspólnie. To niesamowita satysfakcja, szczególnie na finiszu nauki.

Zajęcia w Serenity Academy odbywają się raz w tygodniu. Zdajemy sobie sprawę,że uczymy osoby dorosłe, które mają często rodziny, pracują, więc często są ograniczone czasowo. Dla zachowania systematyczności i efektów pogłebiania wiedzy między zajęciami, zadajemy ”zadania domowe” (uśmiech)

W początkach działalności, co było Pani zapłonem do działania?

Zbliżałam się do czterdziestki, zastanawiałam się jak ukierunkować dalej swoją drogę zawodowa. Jakiś czas wcześniej zaczełam mysleć o uczeniu i to światełko gdzieś cały czas tliło się w środku. Nigdy nie myślalam o tym zajęciu dla korzyści materialnych.

Aż ktoregoś dnia dowiedziałam się, że ‘London School of Beauty Therapy and Makeup’ szuka nauczyciela. Poszłam na interview i……. dostałam pracę jako Tutor głównie od teorii Level 3 Anatomii i Fizjologii. Troszkę czasu upłyneło od czasu nauki, a więc regularnie sama sięgam do książek.

Jak odnalazła Pani w sobie rolę edukatora?

Przez pierwsze dwa lata nikt mi w niczym nie pomógł, ani nikt mnie nie ukierunował. Kiedy tworzyłam projekt Akademii. Wszystko musiałam sama tłumaczyć i doszukiwać oraz odnaleść w sobie determinację aby nie zaprzestać. Większość osób pewnie by się poddała. To była początkowo bardzo cieżka praca, nie do końca rozumiałam co dokładnie odemnie chcą – mam na myśli współpracę z VTCT. Musiałam również zdobyć dodatkowe kwalifikacje nauczyciela, assessora wraz z Internal Verifier.

Teraz, po latach już doskonale wiem jak wygladają procedury i sie ich trzymam, na jak najwyższym poziomie z korzyścią dla naszych studentów.

Uwielbiam to, że mam ciągły kontakt z ludźmi, poznałam wiele super osobowości – uczymy w Serenity Academy prawie od 10 lat. Lubie ludzi, doskonale zdaje sobie sprawę że, nauka może przewrócić życie ludzi do góry nogami i jest to zawsze na lepsze!

 

‘Serenity Beauty Academy’ to wpaniały międzynarodowy zespół, jak Pani to osiągneła?

Dobór odpowiednich współpracowników jest chyba najważnieszy i najtrudniejszy w każdym biznesie. U nas przede wszystkim wykładowcy muszą mówić płynnie w dwóch językach, werfikują to egzaminatorzy z VTCT wraz z External Verifiers. Bardzo ważne jest ciepłe, ale zarazem profesjonalne podejście do studentów. Tworzymy zgrana, fajna załogę z którą jest przyjemnie przebywać.

Czy studentami Akademii są tylko Polacy?

W Serenity Academy uczymy osoby różnych narodowości, nie jest to dla nas żaden problem.

Tak nam się rynek ukierunkował, że mamy bardzo dużo Pań i Panów Polskiej narodowości. Przyjeżdzają do

nas  różnych zakątków Wielkiej Brytanii oraz spoza jej granic. Ostatnio gościlśmy u siebie Panią ze Szwajcarii.

Jakie kierunki nauki najczęściej wybierają polscy profesjonaliści?

Najwieksza popularnością cieszy się kierunek Kosmetyka. Bardzo wiele osób zainteresowanych jest kosmetyką estetyczna, ale naukę trzeba zacząć od podstaw.

Droga na skróty tak naprawde nikomu nie służy.

Jako Stowarzyszenie otrzymujemy mnóstwo pytań dotyczących, ubezpieczeń czy Akademia pomaga studentom, którzy ukończą naukę w uzyskaniu tego pierwszego ubezpieczenia?

Po ukończeniu kwalifikacji w Serenity Academy i uzyskaniu certyfikatow czy dyplomów VTCT, wszystkie firmy ubezpieczeniowe ubezpieczą naszych studentow bez problemow. Oczywiście, jak najbardziej Akademia pomaga studentom, którzy potrzebują takiej porady.

Wiele się mówi o zaostrzających się przepisach i wymaganiach prawa Brytyjskiego dotyczące wykonywania zawodu w branży beauty, dlaczego sądzi Pani, iż są tak ważne i czy są bardziej wymagające od tych w Polsce?

Myśle, że jest troche inaczej. Rynek Polski i Brytyjski to dwa bardzo różne rynki i bardzo różni klienci. Ale dlaczego by nie oferowac zabiegów jednym i drugim?

Kwalifikacje NVQ są to podstawowe kwalifikacje i nie uważam żeby były bardzo trudne do zdobycia. Nadal głównym problemem dla wielu studentów jest brak lub znikoma znajomość języka angielskiego. W Serenity Academy pomagamy, jak możemy i dodajemy odwagi studentom. Oczywiscie student musi pokonać barierę nauki w języku angielskim, bo nikt za nas tego nie zrobi.

Wiele osób nadal podróżuje do Polski, aby uzyskać kwalifikacje potrzebne do wykonywania zawodu. Jaką radę może Pani przekazać dla osób, ktore chcą się uczyć i nie wiedzą czy powinny to robić w UK czy w Polsce?

Moim zdaniem wszystkie podstawowe szkolenia lepiej i bezpieczniej jest ukonczyć tutaj w UK. Żyjemy w UK, prowadzimy biznes w UK to dlaczego nie zdobywać kwalifikacji w UK, które są rozpoznawalne w większości krajów na świecie.

Co ukazuje rzeczywistość to iż, wiele osób ma problemy z odniesieniem polskich kwalifikacji na Brytyjskie Levele, uzyskaniem ubezpieczenia czy licencji na legalną pracę w Wielkiej Brytanii, a więc wydłużenie lub całkowoty brak możliwości pracy czyli zarabiania. Oczywiście jeśli osoby ukończyły dwu letnie szkoły, czy studia w Polsce wówczas te kwalifikacje mogą być przełożone przez organizację Naric na panujące Brytyjskie levele.

Należy zwrócić uwagę iż, jakiekolwiek kursy odbyte w Polsce często są dyskryminowane w WIelkiej Brytanii, przez co osoby te muszą zaczynać naukę od podstaw tu na miejscu. Takich przypadkow miałam bardzo wiele. Jest to strata czasu i pieniedzy, kiedy można uzyskać kwalifikacje w Wielkiej Brytanii.

Częstym problemem jest nieco inny program nauczania, nie mówię czy gorszy czy lepszy. Poprostu inny.

W naszej branży nie ma miejca na brak systematycznego doszkalania się oraz rozwoju zawodowego i osobistego. Dlatego do wszelkiego rodzaju ‘workshopów’, udziału w seminariach , targach kosmetycznych w obu krajach zawsze zachęcam. Dzięki temu nasza praca jest jedyna w swoim rodzaju i taka ciekawa. Nigdy nie przestajemy sie uczyć!

Bardzo wiele naszych studentek i studentow odnosi wspaniałe sukcesy zawodowe i tego zawsze życzymy każdej nowej osobie, która zawita do ‘Serenity Beauty Academy‘ i jesteśmy ogromnie dumni z tych osiągnięć.

One Response

  1. Również ukończyłam tą renomowaną szkołę ( Ray Cochrane Beauty School) i uważam, że pragnąc wykonywać zawód w tej dziedzinie w UK – powinnyśmy kształcić się w UK.
    Gratuluję Pani sukcesów zawodowych w Serenity Academy i życzę powodzenia w szkoleniu młodej kadry kosmetologicznej.
    Pozdrawiam serdecznie.
    Pure Indulgence by Izabella Logsdail

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *